Najbliższe otoczenie Jacka Magiery mówi jednym głosem. “Szok’

W wieku 49 lat zmarł Jacek Magiera – były wieloletni piłkarz przede wszystkim Legii Warszawa, a później trener tego zespołu, a także Śląska Wrocław, reprezentacji Polski do lat 19 i 20. W ostatnim czasie Magiera był jednym z trenerów w sztabie Jana Urbana w dorosłej reprezentacji.
Szkoleniowiec zasłabł podczas piątkowego treningu biegowego, został przewieziony do szpitala, gdzie nie udało się go uratować.
Najbliższe otoczenie w szoku
– Jestem w ciężkim szoku, nikt się tego nie spodziewał. Gubię myśli, staram się zebrać w głowie to, co się wydarzyło. Nic więcej nie jestem w stanie powiedzieć – przekazuje nam Marek Magiera, brat Jacka Magiery.
– Zdrowotnie absolutnie nic nie wskazywało, że coś takiego może się wydarzyć, a wręcz przeciwnie – mówi Andrzej Dawidziuk, trener bramkarzy reprezentacji Polski.
– Nie można tego racjonalnie wytłumaczyć i zrozumieć. Na śmierć oczywiście nie można się przygotować, czasem jesteśmy na nią wyczuleni ze względu na chorobę lub różne okoliczności. W tym przypadku tak nie było – komentuje Dawidziuk.
– Nie jestem w stanie nawet tego skomentować. Nigdy nie byłem w takiej sytuacji, by mieć problemy z wydobyciem choćby słowa. Jacek był zawsze serdecznym, dobrym i pozytywnym człowiekiem, rozsiewającym wokół siebie dobrą energię. Teraz muszę, tak jak my wszyscy, pogodzić się, że to prawda. Życie jest brutalne – mówi Dawidziuk.
“Wręcz niemożliwe”
Jakub Rzeźniczak grał z Jackiem Magierą w jednej drużynie, a później trener prowadził go w Legii. – Rozmawialiśmy jeszcze przed ostatnim, marcowym zgrupowaniem. Wszystko było w porządku. To wręcz niemożliwe – przekazuje.
– Zmarł cudowny, inteligentny człowiek. Był mentorem w czasach kariery dla młodszych zawodników, a jako trener dał mi drugie życie w Legii. Przyjaźniliśmy się. To zdecydowanie najlepsza osoba jaką spotkałem w przez ponad dwadzieścia lat w piłce – dodaje Rzeźniczak.
Magiera zdobył z Legią dwa mistrzostwa Polski jako piłkarz i jedno będąc trenerem. W sezonie 2023-24 wywalczył ze Śląskiem Wrocław wicemistrzostwo kraju. W polskiej ekstraklasie rozegrał ponad dwieście spotkań, był reprezentantem Polski w drużynach młodzieżowych. Z kadrą do lat 16 zdobył mistrzostwo Europy w 1993 roku.



