Agent Lewandowskiego zabrał głos ws. transferu. Taką pensję negocjuje

“Odchodzę z poczuciem, że misja została wypełniona (…) Barca wróciła tam, gdzie jej miejsce. Visca el Barca. Visca Catalunya” – takimi słowami Robert Lewandowski pożegnał się z kibicami FC Barcelony. 37-latek w sobotę potwierdził odejście z klubu po czterech latach spędzonych w stolicy Katalonii. Pozostało więc pytanie: gdzie Lewandowski będzie grać w przyszłym sezonie?
Zobacz wideo Żelazny o Lewandowskim: Arabia Saudyjska jest poniżej jego ambicji
Coraz więcej wskazuje na to, że napastnik kolejny etap swojej kariery wiąże z grą poza Europą, chcąc podążyć śladem Leo Messiego i Cristiano Ronaldo. “37-letni napastnik obserwował, jak jego odwieczni rywale nadal dominują na pierwszych stronach gazet i prowadzą odpowiednio Inter Miami i Al-Nassr, podsycając w sobie pragnienie pozostania w centrum podstawowej jedenastki” – piszą brytyjskie media.
Lewandowski jak Messi, czy jak Ronaldo?
Kapitan reprezentacji Polski najprawdopodobniej podąży ścieżką wytyczoną przez jednego z dwóch najlepszych zawodników w historii piłki nożnej. Świadczy o tym wypowiedź Piniego Zahaviego udzielona portalowi 365scores.com. Agent Roberta Lewandowskiego podkreślił, że wiele klubów jest zainteresowanych ściągnięciem 37-latka, a decyzja zostanie podjęta po zakończeniu sezonu.
Zobacz też: Mistrz nowej dyscypliny. Lech Poznań osiągnął kolejny poziom
Przede wszystkim rozpatrywane są dwa kierunki: Major League Soccer oraz Saudi Pro League. W tej pierwszej gwiazdą jest Leo Messi, a w drugiej – Cristiano Ronaldo. Tylko w tych ligach grają kluby, które są w stanie spełnić wymagania finansowe stawiane przez Zahaviego.
– Lewandowski nie odmówił przedłużenia kontraktu z Barceloną, ale chciał podjąć nowe wyzwanie. Jest zainteresowanie ze strony ligi amerykańskiej i saudyjskiej, a ostateczna decyzja zapadnie pod koniec sezonu – powiedział Izraelczyk, cytowany przez źródło na X.
Tyle zarobi Robert Lewandowski
Agent negocjuje kontrakt, dzięki któremu Lewandowski zarobi 20 mln euro rocznie, a dodatkowe 5 mln dzięki bonusom zależnym między innymi od liczby strzelonych bramek czy wkładem Polaka w zdobyte tytuły. Pini Zahavi podkreślił też, że motywem odejścia Lewandowskiego z Barcelony jest podjęcie nowych wyzwań i chęć zdobycia nowych doświadczeń.
Tymczasem Robert Lewandowski szykuje się do wielkiego pożegnania z Barceloną. W niedzielny wieczór odbędzie się bowiem ostatni domowy mecz sezonu i wiadomo już, że towarzyszyć mu będą uroczystości związane z odejściem 37-latka z klubu. Rywalem podopiecznych Hansiego Flicka będzie Betis, a my zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.




