Noworoczne orędzie Donalda Tuska. “Dociśniemy śrubę”

- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
— Co to był za rok. Komentatorzy na całym świecie prześcigają się w epitetach: rollercoaster, scenariusz dreszczowca, początek nowej ery, koniec znanego świata — oświadczył Donald Tusk w noworocznym orędziu. — Nawet ostatni dzień roku, na drogach, nad morzem i w górach okazał się dla wielu poważnym wyzwaniem — dodał premier.
Donald Tusk ocenił, że w 2025 r. “na świecie wydarzyło się i zmieniło się bardzo wiele”. — Wcale nie na lepsze. Dla nas jednak najważniejsze jest to, że chociaż świat dookoła trzęsie się w posadach, Polska rozwija skrzydła. W Polsce był to rok przełomu — oświadczył w orędziu noworocznym Donald Tusk.
Szef rządu stwierdził, że w 2025 r. wzrost gospodarczy ruszył z kopyta. — Skończyła się drożyzna. Rozpoczęliśmy wielkie inwestycje, inne oczyściliśmy z absurdów poprzednich lat. Uszczelniliśmy granice. Naprawiliśmy “zabagnione” relacje z Europą i odzyskaliśmy nasze polskie miliardy — zaznaczył.
Donald Tusk stwierdził także, że “Polacy zaczęli wracać z emigracji, a największe zagraniczne gazety piszą o Polsce jako o absolutnym fenomenie”. — Nazywają naszą gospodarkę złotowłosą, czyli taką, jak ma być. Warszawę zaś uznają za najbardziej perspektywiczne miasto kontynentu. To wszystko w roku, który wielu krajom przyniósł widmo kryzysu i załamania — powiedział.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Jakie są plany Donalda Tuska na 2026 rok?
- Co premier mówił o przestępczości?
- Jakie inwestycje planowane są w Polsce na przyszły rok?
- Jak Donalda Tuska ocenia miniony rok?
Donald Tusk o sile Polski. “Takie jest nasze doświadczenie”
Premier przypomniał, że w 2025 r. przypada tysiąclecie koronacji Bolesława Chrobrego, pierwszego króla Polski. — Tysiąc lat polskiego państwa zobowiązuje. Jubileusz piastowskiej koronacji przypomina nam, że nie ma sensu narzekać na trudne czasy. Państwo musi sobie radzić w każdych czasach. Tysiąc lat własnej historii pozwala wyciągać własne wnioski, bez oglądania się na innych. Wiemy, co nam daje siłę i sukces, a co przynosi słabość i przegraną — powiedział.
— Silna armia, bezpieczeństwo — wygrana. Warcholstwo i liberum veto — słabość i przegrana. Poszanowanie prawa, równość, wolność i tolerancja, nasze polskie wartości to rozwój i potęga. Korupcja, oligarchia, polityczna klientela to zepsucie i upadek. Takie jest nasze, polskie doświadczenie, wiedza, za którą przez wieki płaciliśmy naprawdę wysoką cenę — podkreślił. — Wydaje się, że to są proste prawdy, ale stanowią prawdziwy skarb, nasz fundament. Nie możemy ich zgubić — dodał.
Szef rządu stwierdził, że “choćby świat dookoła do końca oszalał, musimy być mądrzy oraz silni” i “realizować własny plan”. — Bez względu na cokolwiek rok 2026 będzie rokiem polskiego przyspieszenia. Przyspieszymy budowę najsilniejszej armii w Europie, przyspieszymy wielkie inwestycje infrastrukturalne. To będzie rok szybkiego zdobywania naszego polskiego Bałtyku. Intensywna repolonizacja i odbudowa polskiego przemysłu, w tym przemysłu obronnego. Zasada local content, czyli “najpierw polskie” stanie się na dobre żelazną regułą w zamówieniach publicznych — podkreślił.
Donald Tusk wygłosił orędzie. “Dociśniemy śrubę”
Szef rządu zapowiedział “dociśniecie śrubę przestępcom wszelkiej maści”. — Czy to będzie król kiboli, handlarz narkotyków, skorumpowany polityk czy prorosyjski bojówkarz, każdy bez wyjątku, kto łamie prawo, w nadchodzącym roku gorzko tego pożałuje — dodał szef rządu.
Premier zaznaczył, że jego rząd nie pozwoli, aby grupy przestępcze “znów podniosły głowę, a na ulice powróciła przemoc”. — Polska ma być i będzie oazą bezpieczeństwa — powiedział.
— Jaki będzie przyszły rok na świecie? Prawdopodobnie, jak zwykle, inny niż wszyscy przewidują. Jaki by jednak nie był moje, nasze zadanie się nie zmienia. To musi być kolejny, dobry rok dla Polski. Tysiąc pierwszy rok naszego państwa. I tego nam wszystkim życzę — podsumował.



