Szalony mecz Mai Chwalińskiej! Wielki sukces Polki

Szalony mecz w Kluż-Napoce rozegrała Maja Chwalińska, choć toczył się on pod dyktando Serbki. W pierwszym secie Danilović pudłowała na potęgę, w ogóle nie mogła wstrzelić się w kort i popełniała masę niewymuszonych błędów. Efektem tego było pewne zwycięstwo naszej tenisistki 6:1.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Wielkie zwycięstwo Mai Chwalińskiej
Druga partia była zupełną odwrotnością pierwszej. Danilović grała znacznie bardziej agresywnie, odważnie chodziła do siatki, a jej mocne uderzenia trafiały w kort i nawet doskonała w grze defensywnej Polka nie miała nic do powiedzenia.
Trzeci set ponownie wyglądał jak pierwszy. Polka biegała, odgrywała piłki, a Serbka popełniała błędy, które coraz mocniej ją pogrążały. Chwalińska od razu zyskała przewagę przełamania, prowadziła już 3:0 i raz jeszcze odebrała serwis rywalce. Od tej pory Serbka postawiła wszystko na jedną kartę i przełamała naszą zawodniczkę, zmniejszając straty do 1:4. Po chwili było 2:4, ale to wszystko, na co tego dnia było stać Serbkę. Chwalińska wygrała 6:2 i awansowała do ćwierćfinału w Kluż-Napoce.
Zwycięstwo sprawia, że Polka w rankingu WTA live jest już 133. tenisistką świata, a to zaledwie 12 miejsc poniżej jej życiowej lokaty. W ćwierćfinale turnieju w Rumunii rywalką Chwalińskiej będzie Emma Raducanu lub Kaja Juvan. Brytyjka i Słowenka swoje spotkanie rozegrają w środę ok. godz. 19. Co ciekawe Juvan to deblowa partnerka naszej tenisistki podczas tej imprezy.




