News UK

Zdecydowali sędziowie. Trzy rundy walki i porażka Polaka na gali UFC

Polak od początku zameldował się na środku klatki. W pierwszej fazie walki Polak stawiał na kopnięcia. Brazylijczyk od pierwszych sekund mieszał ustawienie w stójce i wyprowadzał niebezpieczne kombinacje. Na dwie minuty przed końcem Polak poszedł w klincz, ale w klinczu to Brazylijczyk zadawał mocne i celne ciosy. W pierwszej odsłonie obaj narzucili wysokie tempo. Polak parł do przodu, ale Brazylijczyk walczył z kontry.

Podobnie rozpoczęła się druga odsłona. Polak ruszył zdecydowanie do przodu, ale to Brazylijczyk karcił naszego zawodnika kombinacjami w stójce. Szczególnie niebezpieczna była lewa ręka Delano, która często dochodziła do głowy Polaka. Na jego twarzy pojawiało się coraz więcej krwi. Niepokój budziła również kondycja Polaka, który zostawił mnóstwo sił w pierwszej rundzie.

ZOBACZ TAKŻE: Parnasse o negocjacjach walki na gali MVP

W finałowym starciu Polak zdawał sobie sprawę, że musi ruszyć od początku i tak też uczynił. W tej fazie walka była bardzo wyrównana. Na dwie i pół minuty przed końcem Polak zamknął Brazylijczyka na siatce i próbował pójść po obalenie. Brazylijczyk spróbował rzutu przez biodro, ale Polak chwycił się siatki. To nie umknęło uwadze sędziego, który ukarał Polaka odjęciem punktu. Wtedy stało się jasne, że Ruchała nie ma już szans na zwycięstwo na punkty. Brazylijczyk nie dał się jednak skrzywdzić i podobnie jak od początku walki, to on zadawał więcej celnych ciosów.

Werdykt okazał się formalnością. Dwa sędziowie punktowali starcie w stosunku 29:27, zaś trzeci 30:26. Tym samym Robert Ruchała doznał drugiej porażki w drugim występie w oktagonie UFC .

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button