Jest decyzja! Wiadomo, co z grą Roberta Lewandowskiego w hicie Ligi Mistrzów

Za nami dwa pierwsze ćwierćfinałowe starcia w Lidze Mistrzów. We wtorek grał potencjalny rywal Blaugrany w półfinale. W Lizbonie Arsenal zadał pierwszy cios dopiero w 91. minucie i wygrał ze Sportingiem 1:0. A już dziś okaże się, jak na ten wynik zareaguje zespół z Katalonii.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
FC Barcelona odsłania karty przed hiszpańskim hitem LM!
Terminarz LaLigi i wyniki w LM ułożyły się w taki sposób, że ekipa Niemca i Atletico Madryt spotkają się aż trzykrotnie w bardzo krótkim czasie. W Wielką Sobotę na Metropolitano lepsza była Barcelona, a Lewandowski strzelił decydującego gola na 2:1 w końcówce spotkania.
Był to wystarczający sygnał do tego, by Flick rozważał ponowne wystawienie Polaka w pierwszej “11”. Dwumecz o półfinał europejskich rozgrywek zaczyna się od starcia na Camp Nou, gdzie snajper dał już fanom kilka radosnych momentów.
Ciekawie wyglądała sytuacja w sprawie linii ataku ze względu na zachowanie Lamine’a Yamala. 18-latek był zdenerwowany uwagami ze strony sztabu szkoleniowego po stracie piłki w Madrycie, a po zejściu z boiska nie podał trenerowi ręki. Niemiec szybko wziął go w obronę. Gwiazdor znalazł się w pierwszym składzie Blaugrany na rywalizację z drużyną Diego Simeone.
Spotkanie FC Barcelona — Atletico Madryt w ćwierćfinale LM na Camp Nou zacznie się już dziś o godz. 21.00.




