News UK

Legia poważnie traktuje mecz w Gdańsku. “Lechia nie może sobie dopisać punktów”

Legia Warszawa jest już pewna, że pozostanie w Ekstraklasie na kolejny sezon. Teoretycznie stołeczny zespół ma jeszcze matematyczne szanse na grę w europejskich pucharach, jednak jest to scenariusz bardzo mało prawdopodobny.

Nie brakuje opinii, że w dwóch ostatnich meczach tego sezonu legioniści zagrają o tzw. pietruszkę. Pierwszy z nich w niedzielę w Gdańsku.

– Wyjazd ciekawy, osobiście lubię polskie morze, natomiast teraz jedziemy tam w sprawach zawodowych. Musimy mocno przygotować się do spotkania z rywalem, który walczy o utrzymanie. Na szczęście my już nie – to dla nas kluczowa informacja – mówił trener Marek Papszun na konferencji prasowej.

– Jaki plan? Nie chcemy grać tak, jak w drugiej połowie w Niecieczy. Chcemy grać zupełnie inaczej, a przede wszystkim wygrywać. Jeżeli miałoby nawet w pewnych momentach tak to wyglądać, to jest to dopuszczalne. Oczywiście w dłuższej perspektywie nie będzie się to zgadzało – komentował trener Legii.

ZOBACZ WIDEO: Thierry Henry został ambasadorem. Nawet się nie zastanawiał

– Będziemy chcieli zagrać jak najlepiej potrafimy na ten moment, a też na ile pozwolą nam nasze możliwości kadrowe. I walczyć o trzy punkty. Z takim zamiarem tam jedziemy. Zakładam, że Lechia nie będzie miała łatwego meczu. Nie może dopisać sobie punktów przed spotkaniem – podkreśla Papszun.

Przed tygodniem Legia wygrała w Niecieczy, oddając przez 90 minut jeden celny strzał. Wydawać by się mogło, że teraz – w obliczu pewnego utrzymania – drużyna zagra na większym luzie i pokaże nieco więcej tzw. piłkarskich fajerwerków. Zwłaszcza, że Lechia jest rywalem, który lubi tracić gole.

– Jesteśmy drużyną, przeciwko której zaczyna się ciężko grać i tworzyć sytuacje. Jesteśmy skoncentrowain, mamy należytą mentalność. Robimy to, co umiemy. Pod tym kątem wierzę, że będziemy szczelni w defensywie, ale też będziemy chcieli wykorzystać fakt, że Lechia traci dużo bramek. Wierzę, że zagramy na takim poziomie na jaki nas stać. To powinno przynieść nam trzy punkty – mówi Papszun.

– Mamy sporo problemów kadrowych, ale nie będę ułatwiał zadania przeciwnikowi. Traktuję ten mecz bardzo poważnie. Chcemy zająć jak najwyższe miejsce w tabeli, teoretycznie mamy jeszcze szanse na europejskie puchary, więc będziemy walczyć o zwycięstwo. Nie powiem czy zagra Rajović, Adamski czy inni zawodnicy – dodał szkoleniowiec Legii.

Mecz Lechia Gdańsk – Legia Warszawa w niedzielę o godz. 17.30.

Nasza relacja:

17.05.2026 17:30

PKO Ekstraklasa

Lechia Gdańsk

Legia Warszawa

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button