Lawina komentarzy po zachowaniu Nawrockiego. “Sprytnie to wymyślił”

W środę po godz. 14 rozpoczęło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Prezydent powiedział o swoich wątpliwościach dotyczących programu SAFE, podkreślając, że jest to pożyczka, którą Polska będzie musiała spłacać wiele lat. Skrytykował rząd za brak podjęcia formalnej decyzji dot. udziału Polski w Radzie Pokoju, a także zażądał “wyjaśnienia wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego”.
Podczas części jawnej, transmitowanej przez media, Nawrocki zabrał głos w każdej z zapowiedzianych kwestii. Pozostali zgromadzeni jego słów jedynie słuchali, niektórzy z przedstawicieli opozycji – w tym Włodzimierz Czarzasty – w reakcji na wypowiedź Nawrockiego kiwali z niedowierzaniem głowami. Gdy prezydent skończył mówić, media zostały wyproszone z posiedzenia, co zostało szeroko skrytykowane w mediach społecznościowych.
Nagrali go w sklepie. Potem spacerował przy komendzie. Oto finał
“Pałac Prezydencki sprytnie to wymyślił. Ponieważ Rada Gabinetowa się słabo udała, bo premier Donald Tusk trochę zdominował prezydenta Karola Nawrockiego, to teraz postawiono na Radę Bezpieczeństwa Narodowego w wersji bezpiecznej dla PKN: tylko prezydent wystąpił, ale gości do głosu w części otwartej już nie dopuścił” – napisała w serwisie X dziennikarka “Gazety Wyborczej” Dominika Wielowieyska.
Lawina komentarzy po zachowaniu Nawrockiego
“Oho, udało się zaplanować, żeby nikt poza prezydentem głosu publicznie nie zabrał. No to jest sukces” – napisała ironicznie dziennikarka “Newsweeka” Dominika Długosz.
Dorota Niedziela z KO stwierdziła natomiast, iż wydaje się, że “dla prezydenta Nawrockiego program SAFE to problem”.
“Brakuje mi tu troski o bezpieczeństwo, działania i patrzenia w przyszłość Polski. Tak powinno wyglądać posiedzenie RBN zwołane przez głowę państwa. A jednak tak nie wygląda” – dodała.
“W ostatniej dekadzie obserwowałem likwidację rozmaitych, istotnych dla państwa instytucji. Zaczęło się od TK, ale potem kolejno dewastowano ustrój wielu kluczowych, konstytucyjnych organów. Ich odbudowa to teraz lata pracy. Jak przywrócić powagę SN, jakość KRRiT, czy też wspomnianego TK. Dziś obserwuję dewastację Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Kluczowego organu samego prezydenta. Dzisiejsze posiedzenie to chyba finalny test intencji. Za czy przeciw powadze zadań RBN. Ruch należy wyłącznie do prezydenta” – czytamy we wpisie Bogdana Zdrojewskiego z KO.
Nawrocki ostro o Czarzastym na RBN. “Możemy to określić brutalnie”
Błażej Poboży, doradca prezydenta, zwrócił uwagę natomiast na słowa Karola Nawrockiego pod adresem Włodzimierza Czarzastego. “Marszałek Sejmu po tym, co usłyszał od pana prezydenta na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, powinien wstać, przeprosić wszystkich obywateli i oddalić się do swojego gabinetu celem wypełnienia Ankiety Bezpieczeństwa Osobowego. Tego wymagają wysokie standardy i nasze bezpieczeństwo” – napisał.
Dariusz Wieczorek w TVN24 również zwrócił uwagę na to, że widzowie mogli usłyszeć jedynie stanowisko prezydenta. – Widziałem pana marszałka, jak wychodził i mówił, że ma nadzieję, że to nie będzie ustawka, ale niestety wszystko wskazuje na to, że tak to było uzgodnione i taka ustawka została zrobiona – powiedział Wieczorek.
Krzyki na RBN. Taka była reakcja Nawrockiego
– Czyli pan prezydent publicznie we wszystkich mediach na żywo przedstawia swoje stanowisko, po czym mówi: “to jest koniec tej części, w tej chwili zamykamy obrady” i my nie wiemy, co tam się będzie dalej działo – podsumował.




