Polacy uciekają z Wysp? Brytyjczycy pokazali dane

Polacy znaleźli się wśród dziesięciu najliczniejszych narodowości z krajów UE+, które migrowały do Wielkiej Brytanii w roku kończącym się w grudniu 2025 r. Najnowszy raport migracyjny z 21 maja 2026 r. pokazuje jednak wyraźnie, że trend wyjazdów z Wysp nadal przyspiesza.
Do Wielkiej Brytanii w 2025 r. przyjechało długoterminowo około 6 tys. Polaków. Polska była piątą największą narodowością z grupy UE+ pod względem liczby imigrantów – za Rumunami, Włochami, Francuzami i Irlandczykami.
Jednocześnie z Wielkiej Brytanii wyjechało około 19 tys. obywateli Polski. W praktyce oznacza to wyraźnie ujemne saldo migracji – znacznie więcej Polaków opuszczało Wyspy, niż decydowało się tam osiedlić.
Rozwód, dzieci i auta premium. Ekspert: tak Polacy tracą pieniądze
Polacy w czołówce wyjeżdżających
Raport pokazuje też, że Polacy byli drugą najczęściej wyjeżdżającą z Wielkiej Brytanii narodowością z grupy UE+, zaraz po Rumunach.
Według danych aż 99 proc. Polaków opuszczających UK posiadało status EUSS, czyli EU Settlement Scheme. Oznacza to, że były to głównie osoby, które osiedliły się w Wielkiej Brytanii jeszcze przed brexitem.
Polacy “ewakuują się” z tonącego okrętu? Coraz więcej rodaków opuszcza Wyspy
Trend widoczny od lat. Fala powrotów? Niekoniecznie
Już wcześniej dane wskazywały, że trend wyjazdów z Wielkiej Brytanii wyraźnie przyspiesza. Między połową 2024 a połową 2025 r. na emigrację na Wyspy zdecydowało się około 7 tys. Polaków. W tym samym czasie aż 25 tys. naszych rodaków opuściło Wyspy.
Oznacza to, że ponad trzykrotnie więcej Polaków wyjeżdża z Wielkiej Brytanii, niż decyduje się tam zamieszkać. Trend obserwowany od czasu referendum brexitowego staje się więc coraz bardziej widoczny.
Czy oznacza to falę powrotów nad Wisłę? Niekoniecznie. Jak wyjaśniał Grzegorz Siemionczyk, główny analityk money.pl, nie jest oczywiste, że Polacy wyjeżdżający z państw takich jak Wielka Brytania, Holandia czy Niemcy wracają na stałe do ojczyzny. Część z nich może wybierać inne kierunki emigracji.
Pośrednim dowodem na to, że tylko część Polaków wyjeżdżających z wymienionych krajów wróciła nad Wisłę, może być to, że w wielu innych krajach liczba polskich imigrantów ciągle rośnie, mimo tego, że populacja mobilnych Polaków się kurczy.
Ilu spośród polskich emigrantów faktycznie decyduje się na powrót do kraju?
Jak wyjaśniał Siemionczyk w swojej analizie, wiarygodnych danych niestety brakuje. Pewnym tropem może jednak być popularność tzw. ulgi podatkowej na powrót. Rozwiązanie to jest dostępne od 2022 r. i oferuje zwolnienie z PIT (dochodów do 115 tys. zł rocznie, jeśli uwzględni się również kwotę wolną) osobom, które ponownie osiedliły się nad Wisłą po co najmniej trzech latach pobytu za granicą.
W pierwszym roku z ulgi skorzystało 9 tys. podatników, rok później 18 tys., a w 2024 r. niespełna 27 tys. Biorąc pod uwagę to, że ulga przysługuje przez cztery lata, każdego roku przybywało około 9 tys. nowych podatników, którzy z niej korzystali.
Źródło: ons.gov.uk, money.pl




