WTA musiała reagować po słowach Ukrainki o Idze Świątek. Teraz się spotkają

Świątek awansowała do 1/8 finału po zwycięstwie nad Magdą Linette 6:4, 6:4. Było to dla niej spotkanie z dodatkowym ciężarem, bo Poznanianka kilka tygodni wcześniej sensacyjnie pokonała ją podczas rywalizacji w Miami. Ostatecznie rewanż się udał, choć nie był to jednostronny spacer czterokrotnej triumfatorki Roland Garros.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Coraz więcej zaczyna wskazywać na to, że 24-latka może w tym roku powalczyć o piąty tytuł na paryskiej ziemi. Tym bardziej że z turnieju odpadła już m.in. druga rakieta świata, Jelena Rybakina. To jednak nie znaczy, że w drabince brakuje wymagających przeciwniczek. Z taką Świątek zmierzy się już w pojedynku, którego stawką będzie ćwierćfinał French Open.
15:0! Marta Kostiuk straszy Igę Świątek. Stawką ćwierćfinał Roland Garros
Mowa o wspomnianej wcześniej Kostiuk, która przyjechała do stolicy Francji w fenomenalnej formie. Ukrainka jest w tym sezonie niepokonana na mączce i ma serię 15 zwycięstw z rzędu na tej nawierzchni. To statystyka, która musi robić wrażenie, nawet jeśli bilans bezpośrednich spotkań przemawia zdecydowanie za Polką. Obie tenisistki mierzyły się dotąd trzykrotnie i za każdym razem lepsza była Świątek, nie tracąc jednocześnie nawet jednego seta.
Co ciekawe, ich najważniejsze spotkanie w kontekście najbliższego pojedynku odbyło się właśnie w… Paryżu. W 2021 r. również zmierzyły się w czwartej rundzie Roland Garros, a Świątek wygrała w dwóch setach. Teraz sytuacja jest jednak inna. Co prawda Polka wciąż jest zawodniczką, której nikt nie chce widzieć po drugiej stronie siatki, ale Kostiuk przystąpi do meczu z pewnością siebie i przekonaniem, że na kortach ziemnych może wszystko.
Dodatkowym tłem pozostaje sprawa wywiadu Ukrainki dla Tennis365.com z końca 2025 r. 23-latka miała wtedy zasugerować, że Świątek i Aryna Sabalenka mogą mieć przewagę fizyczną wynikającą z wyższego poziomu testosteronu. Wypowiedź wywołała potężne poruszenie, a Kostiuk tłumaczyła, że została źle zacytowana i jej słowa wyrwano z kontekstu.
Słowa Marty Kostiuk o Idze Świątek wywołały prawdziwą burzę
Tak samo tłumaczyli się dziennikarze Tennis365, oświadczając, że wypowiedź zawodniczki z Kijowa została odczytana zbyt ostro. Jak wyjaśniono, mówiła ona o naturalnych różnicach fizycznych między zawodniczkami, a nie o podejrzeniach dopingu wobec rywalek. Portal przyznał też, że w pierwotnej wersji tekstu nie znalazł się ważny fragment, w którym Kostiuk podkreślała, że chodzi o biologię organizmu, a nie stosowanie niedozwolonych środków.
Warto dodać, że jak informował wówczas “The New York Times”, powołując się na “źródło zaznajomione z kulisami sprawy”, po pierwotnej publikacji rozmowy Tennis365 z Kostiuk WTA miała interweniować w imieniu tenisistki, aby ustalić wiarygodność wywiadu.
Mecz Iga Świątek — Marta Kostiuk, którego stawką jest ćwierćfinał French Open, odbędzie się w niedzielę, 31 maja. Relacja na żywo będzie dostępna w Przeglądzie Sportowym Onet.




