News US

Lepiej zacząć się nie mogło. Jagiellonia szybko odrobiła część strat

Po przegranej 0:3 na własnym boisku tydzień temu w zasadzie nikt nie dawał szans Jagiellonii Białystok w rywalizacji z Fiorentiną.

Z klubu był jednak dość konkretny przekaz: Jagiellonia nie jedzie do Florencji na wycieczkę, a powalczyć, bo już nie takie historie zdarzały się w futbolu.

Wierzyli też kibice, którzy licznie stawili się w przygotowanym dla nich sektorze.

I co? W 23. minucie zespół Adriana Siemieńca był na prowadzeniu.

Goście przeprowadzili świetną akcję, Afimico Pululu umiejętnie się zastawił przed polem karnym, podał bez przyjęcia do Bartosza Mazurka, a ten trafił do siatki. Stojący w bramce Fiorentiny obronił pierwszy strzał Mazurka, natomiast piłka odbiła się w taki sposób, że młody zawodnik Jagiellonii po chwili dobił ją do tzw. pustaka.

Ta sytuacja pokazała, jak dużym osłabieniem dla Jagiellonii był brak Pululu przed tygodniem.

Dla Mazurka był to drugi gol w Jagiellonii, ale pierwszy w Lidze Konferencji.

A tuż przed przerwą… podwoił swój dorobek. 19-latek oddał strzał z narożnika pola karnego, futbolówka odbiła się od jednego z rywali i przelobowała bramkarza.

Zobacz bramki Mazurka:

ZOBACZ WIDEO: Gigantyczny skandal w Rosji. Zobacz, co działo się w towarzyskim meczu

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button