Słowa Radwańskiej o Świątek poszły w świat

Mało kto przewidział taki scenariusz. Magda Linette podczas turnieju WTA 1000 w Miami pokonała Igę Świątek 1:6, 7:5, 6:3.
24-letnia tenisistka była wyraźnie zdruzgotana, udzielała wywiadów łamiącym głosem. Teraz głos ws. dyspozycji Świątek zabrała Agnieszka Radwańska. Te słowa poszły w świat.
ZOBACZ WIDEO: Trzy słowa na koszulce. Już wiadomo, skąd się to wzięło
– Apeluję, żeby trochę dać jej spokoju, nie hejtować zawsze, kiedy przegra mecz, bo to nie jest koniec świata – mówiła o Świątek była wiceliderka światowego rankingu, która od grudnia 2024 roku współpracuje z Linettę i jest w jej teamie.
– Dużo rzeczy musi się zgadzać poza kortem, żeby na korcie też było wszystko w porządku – dodawała “Isia”.
37-latka przypomniała, że ona w karierze także przechodziła przez gorsze i lepsze momenty. Nie miała kolorowo, ale jak podkreśliła, sportowca poznaje się po tym, jak radzi sobie z kryzysem i jak z niego wychodzi.
– Zawsze będą gorsze momenty i pytanie, jak się z nich pozbieramy. Wiem, co tam się dzieje i mam na pewno kilka rad, ale telewizja to nie jest platforma, żeby je przekazywać – zakończyła Radwańska.




