Mamy nowe wieści o przyszłości Lewandowskiego. Prosto z jego otoczenia

Siedem trofeów w ciągu czterech lat i 119 bramek w 191 oficjalnych występach — to bilans Roberta Lewandowskiego w Barcelonie. Jeden z najlepszych polskich piłkarzy w historii nie przedłuży kontraktu z mistrzem Hiszpanii. Po tygodniach spekulacji i niepewności rozstanie Lewandowskiego z Barceloną staje się faktem. W sobotę ogłosił, że odejdzie z klubu. Nam udało się ustalić, dlaczego jego odejście z Barcy ogłoszono jeszcze przed zakończeniem sezonu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Lewandowski wciąż się zastanawia
Według naszych informacji Lewandowski jeszcze nie zdecydował, gdzie zagra w przyszłym sezonie, ale już teraz chciał przeciąć dywagacje w sprawie nowej umowy z Barceloną, by mieć czas na spokojne rozważenie dostępnych opcji.
Jak słyszymy, piłkarzowi zależało również na wyjątkowym pożegnaniu z kibicami Barcy, na Camp Nou, co dzięki komunikatowi będzie mogło nastąpić w niedzielnym meczu z Betisem, ostatnim w tym sezonie na własnym stadionie. Zresztą zapowiedział już to Hansi Flick.
— Robert zasługuje na wyjątkowe pożegnanie i zagra jutro w pierwszym składzie; zasłużył na to. Mamy czas, żeby popracować nad tym, jak zabezpieczyć jego odejście, a później będziemy mieli czas, żeby pracować na rynku transferowym. Jeśli chodzi o przyszły sezon, wciąż nie wiemy, co się wydarzy, ale rozważamy różne opcje — powiedział w sobotę Flick cytowany przez “Mundo Deportivo”.
Gdzie teraz trafi Robert Lewandowski?
Na przełomie kwietnia i maja sporo mówiło się o zainteresowaniu ze strony Milanu i Juventusu. W ostatnich dniach jednak temat podupadł i teraz zdecydowanie bardziej realna wydaje się opcja amerykańska lub saudyjska.
Lewandowskiego ma kusić m.in. Al-Hilal — Saudyjczycy mają proponować aż 90 mln euro za rok gry. Mówi się o umowie dwuletniej, która zapewniłaby Polakowi aż 180 mln euro i to bez podatków, co daje ok. 760 mln zł. Teraz rodzina Lewandowskich musi zdecydować — wybrać transfer do USA, gdzie może liczyć na ok. 10 mln euro za sezon lub zdecydować się na lukratywny kontrakt w Arabii, co jednak mogłoby się wiązać z częstą rozłąką z bliskimi. Wciąż pozostaje również opcja gry w np. znanym włoskim klubie za kilka milionów euro rocznie.
Robert LewandowskiDavid Ramos / Getty Images
Oto przewaga Arabii nad USA
“Chociaż MLS i Chicago były atrakcyjną opcją dla napastnika i jego rodziny, otoczenie piłkarza uważa, że Arabia Saudyjska oferuje wygodniejsze warunki logistyczne i rodzinne. Bliskość Europy, znacznie krótsze loty (5 godz. lotu w porównaniu z 9 godz. podróży do Chicago) oraz niewielka różnica czasu to elementy, które Lewandowski uważa za ważne, mając na uwadze swoje codzienne życie i utrzymanie stałego kontaktu z Europą” — pisze hiszpański “Sport”.
Z naszych informacji dodatkowo wynika, że przynajmniej w pierwszym okresie pobytu niespełna 38-latek miałby w Rijadzie mieszkać sam, bez swoich najbliższych, którzy pozostaną w Barcelonie.
Według doniesień decyzja w sprawie przenosin Lewandowskiego do Arabii ma zapaść w ciągu najbliższych dni.
W ciągu czterech lat w Barcelonie Lewandowski zdobył aż trzy mistrzostwa Hiszpanii i jeden Puchar Króla. Wygrał także trzy Superpuchary Hiszpanii. Rozegrał 191 oficjalnych spotkań, w których strzelił 119 goli i zanotował 24 asysty.
Teraz Lewandowski najprawdopodobniej przeniesie się na inny kontynent. Polaka kuszą kluby z Arabii Saudyjskiej i Stanów Zjednoczonych. Więcej o tym tutaj>




