Magda Linette wyrzuca znienawidzoną rywalkę Igi Świątek! Mamy polski hit w Roland Garros

Polska środa na Roland Garros zaczęła się fantastycznie. W pierwszym spotkaniu Iga Świątek pokonała Sarę Bejlek i awansowała do trzeciej rundy paryskich zawodów. Niedługo później rozpoczął się kolejny pojedynek, tym razem z udziałem Magdy Linette (73. WTA). Nasza rodaczka mierzyła się z Jeleną Ostapenko (31.) i był to mecz o tyle istotny, że jego zwyciężczyni w kolejnym etapie zagra właśnie ze Światek.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Co za set w wykonaniu Magdy Linette! Jelena Ostapenko kompletnie rozbita
Faworytką była Łotyszka, jednak kibice z naszego kraju niewątpliwie liczyli na niespodziankę. A Linette już wiele razy w przeszłości udowadniała, że jest w stanie zaskakiwać wyżej rozstawione rywalki. Początek w jej wykonaniu był rewelacyjny. Polka już w czwartym gemie przełamała swoją przeciwniczkę i bardzo szybko wyszła na prowadzenie 3:1. Kolejne minuty były równie udane.
Nasza rodaczka była skuteczna przy swoim podaniu, ale co istotne, nie odpuszczała rywalce również, gdy ta serwowała. Przy wyniku 4:1, Linette miała aż cztery break pointy, które mogły dać jej prowadzenie 5:1, ale niestety nie wykorzystała żadnego z nich. To jednak nie był duży problem. Nie przy tej, to przy kolejnej okazji Polka zdołała przełamać Ostapenko i tym samym pierwszy set wpadł na jej konto wynikiem 6:2.
Tak Linette wygrała pierwszego seta
Powrót Jeleny Ostapenko. I ten trzeci set! Co za finisz w Roland Garros
W drugim role się odwróciły. Kapitalnie zaczęła 31. rakieta świata, przełamując naszą rodaczkę dwukrotnie w czterech pierwszych gemach i nie tracąc przy tym swojego podania. To dało jej rezultat 4:0, a to zwiastowało, że druga partia może nie potrwać zbyt długo. I faktycznie tak było. Na finiszu Linette była w stanie dołożyć dwa gemy, ale to zdało się na niewiele, bo rywalka zakończyła seta 6:2.
Wszystko miało więc rozstrzygnąć się w decydującej odsłonie tego starcia. Jej początek był bardzo wyrównany. Po czterech gemach na tablicy wyników widniało 2:2, jednak wtedy zaczęły się kłopoty Łotyszki. Linette wskoczyła na wyższe obroty i wyszła na prowadzenie 5:2, bo udało jej się przełamać w szóstym gemie. Była więc w wymarzonej pozycji, aby wygrać. I to się udało! Ostatecznie Polka domknęła to spotkanie wynikiem 6:2, 2:6, 6:2.
Ogromne konsekwencje dla Igi Świątek po meczu Magdy Linette
Ten wynik niesie za sobą również bardzo poważne konsekwencje dla Igi Świątek. Jak już wspomnieliśmy, Polka również w środę zapewniła sobie awans do trzeciej rundy Roland Garros i teraz wie już, że zagra w niej z Linette. To dla niej kapitalna informacja, bo do tej pory nie udało jej się ani razu wygrać z Ostapenko, a panie grały ze sobą już kilkukrotnie. Tym samym trzecia rakieta świata uniknie rywalki, która uchodzi za jej “koszmar”.



