Chiny szykują się na Rosję bez Putina. Gra Pekinu może się bardzo opłacić

Jak twierdzi “The Wall Street Journal” (WSJ), powołując się na swoje źródła, Pekin planuje, jak mogłaby wyglądać Federacja Rosyjska po erze Władimira Putina.
Pekin już od dawna wykorzystuje swoją siłę w sposób strategiczny. Według “The Wall Street Journal” Xi chce zabezpieczyć chińskie wpływy w Rosji niezależnie od tego, kto będzie w przyszłości rządził na Kremlu. Chiny najwyraźniej już dawno przestały myśleć wyłącznie w kategoriach Putina. To niezwykły krok — i znak tego, jak bardzo zmienił się układ sił między tymi mocarstwami.
Kiedyś stosunki chińsko-rosyjskie wyglądały zupełnie inaczej. Według raportu kiedy Xi po raz pierwszy udał się do Moskwy w 2013 r., miał nawet nazwać Putina swoim osobistym wzorem do naśladowania. Cztery i pół roku wojny w Ukrainie oraz zachodnie sankcje doprowadziły jednak Rosję do coraz większej zależności gospodarczej od Chin.
Rosja stała się obecnie junior partnerem w relacjach z Chinami. Pekin kupuje rosyjską ropę, dostarcza Rosjanom ważne towary przemysłowe i w ten sposób pomaga utrzymać rosyjską gospodarkę wojenną.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak twierdzi w rozmowie z WSJ źródło związane z rosyjskimi służbami specjalnymi, w Rosji coraz częściej wykrywa się przypadki chińskiego szpiegostwa i werbowania urzędników średniego szczebla, ale Moskwa nie spieszy się z upublicznieniem tych informacji ani z omówieniem ich z Pekinem z obawy przed pogorszeniem stosunków. Niektórzy analitycy uważają, że nastroje antyzachodnie są tak głęboko zakorzenione w rosyjskim społeczeństwie i instytucjach, że przetrwają nawet dyktatora, który je wszelkimi sposobami podsycał.
Jednocześnie Pekin pod wieloma względami już podporządkował sobie Rosję i uzyskał znaczące ustępstwa, choć stara się za wszelką cenę nie demonstrować publicznie swojej przewagi, aby nie upokorzyć Moskwy i osobiście Putina.
Wycinka drzew przy granicy Rosji z NATO. Ekspert: sprawa jest jasna
“Chiny mają naprawdę doskonałą szansę, by przekształcić Rosję w swego rodzaju gigantyczny Laos, gigantyczny Pakistan, czyli kraj znacznie bardziej zależny od Chin, znacznie silniej z nimi powiązany, znacznie bardziej postrzegający Chiny jako wzór i źródło wyobrażeń o współczesności” — mówi WSJ sinolog, dyrektor berlińskiego think tanku Centrum Carnegie ds. Badań nad Rosją i Eurazją Aleksander Gabujew.
Obecna długoterminowa strategia Chin wobec Rosji polega na cichym budowaniu więzi z urzędnikami i elitami, nie ograniczając się tylko do Putina. Pekin planuje współpracować z tymi, którzy ukształtują kraj po jego odejściu.
Stracona szansa Putina
Jak wielka stała się obecnie potęga Chin, pokazała wizyta Putina w maju. Rosyjski dyktator bardzo chciał uzyskać zielone światło dla gazociągu Siła Syberii 2, dzięki któremu Rosja zamierza zastąpić część utraconych eksportów gazu do Europy.
Jednak Xi Jinping odrzucił tę propozycję. Chiny były skłonne zgodzić się na ten projekt tylko pod warunkiem, że Rosja będzie sprzedawać gaz praktycznie po cenie krajowej — co dla Moskwy byłoby niekorzystną umową. Ostatecznie nie doszło do porozumienia w sprawie gazociągu.
Xi ma przewagę
Dane gospodarcze wyraźnie pokazują, kto ma przewagę w relacjach Moskwy z Pekinem. Prawie 40 proc. rosyjskiego handlu zagranicznego przypada obecnie na Chiny. Rosja dzięki relacjom z Chinami generuje ok. jednej trzeciej swoich przychodów z eksportu.
Z drugiej strony Rosja odpowiada za mniej niż cztery proc. całego chińskiego handlu. Podsumowując: Putin potrzebuje Xi Jinpinga znacznie bardziej, niż Xi potrzebuje Putina.




