Nie żyje Jacek Magiera. Miał 49 lat. PZPN przekazał tragiczne wieści

Pierwsze tragiczne informacje podało Radio Wrocław. Według nich znany polski szkoleniowiec zasłabł w piątkowy poranek podczas treningu biegowego. Po błyskawicznej interwencji służb medycznych został przetransportowany do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Jego życia nie udało się uratować. Znany szkoleniowiec 1 stycznia 1977 r. skończył 49 lat. Informację o jego śmierci potwierdził już związek.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
“Polski Związek Piłki Nożnej z głębokim smutkiem i ogromnym żalem przyjął informację o śmierci Jacka Magiery, drugiego trenera reprezentacji Polski. Rodzinie, Przyjaciołom oraz Bliskim Jacka Magiery PZPN składa wyrazy najszczerszego współczucia. Prosimy jednocześnie o uszanowanie prywatności i spokoju bliskich w tym bardzo trudnym czasie” — czytamy w komunikacie związku.
Kondolencje przekazał także prezes Cezary Kulesza. “Z wielkim smutkiem i niedowierzaniem przyjąłem informację o śmierci Jacka Magiery. Trudno znaleźć właściwe słowa w obliczu tak nagłej i zupełnie niespodziewanej straty. Jacek był wyjątkowym piłkarzem, świetnym trenerem, ale przede wszystkim bardzo dobrym człowiekiem, na którym zawsze można było polegać. Pragnę złożyć wyrazy współczucia rodzinie i bliskim. Jednocześnie apeluję do mediów oraz wszystkich komentujących o uszanowanie prywatności pogrążonej w żałobie rodziny” — czytamy w smutnym wpisie.
Jacek Magiera był piłkarzem wychowanym w Rakowie Częstochowa. W Ekstaklasie w barwach tego klubu debiutował w marcu 1995 r. Później przez lata był cenionym zawodnikiem Legii Warszawa. W stołecznym zespole grał w latach 1997-2006.




