“Skandalicznie głupie”. W sieci wrze po tym, co stało się w meczu Bayern – PSG

W ciągu kilku minut sędzia Joao Pinheiro podjął dwie decyzje, po których na ławce rezerwowych wściekał się trener Bayernu Monachium Vincent Kompany. Najpierw piłkę ręką zagrał Nuno Mendes, za co mógł spokojnie zobaczyć drugą żółtą kartkę. Wcześniej sędzia asystent dopatrzył się jednak kontrowersyjnego zagrania ręką u Konrada Laimera, więc ostatecznie rzut wolny przyznano Paryżanom.
Z kolei dwie minuty później Vitinha tak wybijał piłkę z własnego pola karnego, że zagrał ją wprost w rękę kolegi z drużyny – Joao Nevesa. W tej sytuacji sędzia na “jedenastkę” nie wskazał.
ZOBACZ WIDEO: Abramowicz o nowym trenerze Świątek. “Wspaniały mentor”
“Sędziowie w Lidze Mistrzów to najsłabsze ogniwo. Wstyd” – napisał Daniel Sobis z Eleven Sports i BeinSports. Po chwili rozwinął swoją myśl: “w jaki sposób portugalski sędzia nie daje drugiej żółtej kartki (w konsekwencji czerwonej) dla portugalskiego piłkarza, a chwilę później nie dyktuje rzutu karnego za zagranie ręką w polu karnym innego portugalskiego piłkarza. Komedia.”
Wtórował mu Jakub Kłyszejko. “Skandaliczne sędziowanie. Po raz kolejny w kluczowych momentach tej edycji Ligi Mistrzów” – napisał dziennikarz TVP Sport.
“Przecież to jest parodia, że za taką sytuację karnego nie można dyktować” – dodał Tomasz Hatta z iGola.
Karny dla Bayernu? “Takie są przepisy”
Zupełnie inaczej sytuację widział m.in. Marcin Grzywacz. “Dobry sędzia. Żaden karny. Nastrzelony przez kolegę z drużyny” – napisał komentator Eleven Sports.
Nie była to odosobniona opinia. Wielu ekspertów podkreśla, że takie są po prostu aktualne przepisy. “Głupie, ale zgodne z przepisami (…) miał tę rękę nad głową i wygląda to absurdalnie, ale to już IFAB tak ustaliła” – podkreślił Piotr Dumanowski z Eleven Sports.
“Takie są przepisy. Tak, moim zdaniem skandalicznie głupie, ale gdy obrońca sam nabije swoją rękę lub partnera, nie jest to wykroczenie. Bardzo dziwi, że sędzia tak się pogubił, że przerwał grę i czekał na VAR. Absurdalne, przecież wszystko widział” – dodał Żelisław Żyżyński z Canal Plus.
“Wiecie, dlaczego niektóre przepisy gry w piłkę nożną są absurdalne? Bo tak ma być. Nic nie sprzedaje futbolu lepiej niż skrajne emocje i skandal. W tych chorych regulacjach, niejasnościach, dziwnych interpretacjach i niezliczonych zmianach nie ma żadnego przypadku” – stwierdził z kolei Rafał Wolski.
Najprościej sytuację opisał Wojciech Kowalczyk. “Wiecie kiedy jest karny? Jak sędzia gwizdnie” – napisał z rozbawieniem były reprezentant Polski.
Były sędzia o kontrowersji w meczu Bayern – PSG
O sytuację spytaliśmy byłego sędziego międzynarodowego, według którego rzut karny należał się Bayernowi. – Istnieje taki przepis, natomiast moim zdaniem ręka w tym przypadku była położona tak nienaturalnie, że ten przepis nie powinien być stosowany – powiedział dla WP SportoweFakty Marcin Borski.
Kontrowersyjną sytuację zobaczysz TUTAJ.
Rewanż ostatecznie zakończył się remisem 1:1. Do finału Ligi Mistrzów awansował tym samym zespół PSG, który u siebie wygrał 5:4.




