Garcia nie załamuje rąk po debiucie. Tak chce odmienić Pogoń

Oscar Garcia nie zaliczył udanego debiutu w roli trenera Pogoni Szczecin. Po porażce 0:1 z Legią Warszawa Hiszpan nie ukrywa rozczarowania wynikiem, ale jednocześnie podkreśla, że jego zespół jest dopiero na początku procesu wdrażania nowego stylu gry. Na konferencji prasowej odniósł się także do zbliżającego się wyjazdowego meczu z Cracovią.
– Będąc szczerym oczekiwaliśmy trzech punktów – przyznaje Oscar Garcia. – Wynik nie jest taki, jak chcieliśmy. Trzeba przyznać, że Legia to bardzo dobry zespół, z bardzo dobrymi piłkarzami. Pracują z tym trenerem od kilku miesięcy. Widać, że mają wypracowane automatyzmy, a my ciągle nad swoimi automatyzmami pracujemy. Mecz był wyrównany, a na koniec straciliśmy gola po stałym fragmencie. Musimy z tego spotkania wyciągnąć wnioski i nauczyć się eliminować błędy, które popełniliśmy.
ZOBACZ WIDEO: Reprezentacja bez “Lewego”? “Dystans nie sprzyja”
Szkoleniowiec zaznaczył, że Pogoń wciąż nie prezentuje futbolu, jaki chciałby oglądać. Jest jednak przekonany, że z czasem drużyna będzie grała intensywniej i odważniej, częściej utrzymując się przy piłce.
– Jestem przekonany, że ta drużyna będzie prezentować dobrą, intensywną piłkę, opierającą się na posiadaniu, ale potrzeba do tego jeszcze czasu, bo wciąż jesteśmy daleko od tego, jak byśmy chcieli grać – przyznaje Garcia.
Hiszpan zapowiedział również, że w poniedziałkowym spotkaniu z Cracovią jego zespół nie odejdzie od swojej filozofii. Jak przyznał, dodatkowy tydzień pracy ma pomóc piłkarzom jeszcze lepiej przyswoić założenia taktyczne.
– Zawsze chcemy grać odważnie i walczyć o trzy punkty. Analizujemy przeciwnika, wiemy, jak będzie grać. Będą pewnie różne momenty w tym meczu, ale naszą filozofią zawsze jest to, by grać odważnie – zapowiada trener, który miał 11 dni na przygotowanie zespołu do drugiego meczu w sezonie.
– To dobrze mieć taką przerwę, bo potrzebujemy dużo czasu na treningi. Mieliśmy też podwójne sesje treningowe, aby przyspieszyć dążenie do efektu, który chcemy osiągnąć. Niektórzy zawodnicy nieco szybciej łapią nasze założenia, jak się zachowywać z piłką i bez piłki, inni nieco wolniej.
O tym, czy dłuższa niż tydzień przerwa i dodatkowe treningi przełożą się na lepszą grę Pogoni, przekonamy się w poniedziałek. Spotkanie z Cracovią rozpocznie się o godzinie 19.



